Misje ONZ

Strona o misjach ONZ
Przejdź do treści

UNDOF 1974-2010


UNDOF (United Nations Disengagement Observer Force), rozmieszczone na Wzgórzach Golan, to druga misja ONZ, gdzie Polacy weszli z jednostką logistyczną (od czerwca 1974 do grudnia 1993).
Polski kontyngent logistyczny (POLLOG) w sile 154 żołnierzy, był głównie odpowiedzialny za transport wody, żywności i innych materiałów.

W skład wchodziło też laboratorium sanitarno epidemiologiczne.
Od grudnia 1993 roku Polacy przejęli (po wycofaniu się Finów) zadania operacyjne, natomiast zadania logistyczne przejęli Kanadyjczycy.
Powrót do kraju, pierwszej grupy żołnierzy ostatniego polskiego kontyngentu stacjonującego na Wzgórzach Golan miał miejsce 11 października 2009r, drugiej - 29 października, a 14
-to osobowej grupy likwidacyjnej - 18 listopada 2009 r. Dwaj ostatni Polscy żołnierze - oficerowie Marynarki Wojennej powrócili do kraju 9 kwietnia 2010 zamykając całkowicie kartę historii o służbie wojska polskiego w tym zakątku świata i w misjach ONZ w ogóle.
Dowódcą UNDOF w latach 1991-94 był gen. dyw. Roman Misztal. Był pierwszym polskim generałem na tak wysokim stanowisku w ONZ. Trzeba bowiem wiedzieć, że dowódca dużej misji ONZ jest pracownikiem ONZ (płaca też z UN) i nosi tytuł Asystenta Sekretarza Generalnego ONZ.

Należy mieć jedynie nadzieje, że któraś przyszła władza zwierzchnia pójdzie po rozum do głowy i wskrzesi przynoszący splendor i chwałę polskiemu żołnierzowi zaszczyt uczestnictwa budowania pokoju pod błękitną flagą ONZ, zwłaszcza że misje ONZ są pokrywane z budżetu tej organizacji nie obciążając własnych budżetów narodowych. Kraje biedne chętnie uczestniczą w misjach ONZ gdyż przynoszą one dodatkowy dochód dla państwa. Kraje bogate rezygnują gdyż chcąc utrzymać właściwy poziom socjalny wymagany przez żołnierzy, muszą cokolwiek do tego interesu dołożyć. Jednak koszt misji ONZ jest nieporównywalnie niższy od kosztów misji NATO, gdzie cały ciężar finansowy udziału WP pokrywa nasz podatnik.

IV wojna izraelsko-arabska - Wojna Jom Kippur - 1973 - trwała 20 dni od 6 do 26 października 1973 roku. Wojna rozpoczęła się w żydowskie święto Jom Kippur co miało dać na starcie przewagę zaskoczenia od natarcia wojsk egipskich na Synaju i syryjskich na Wzgórza Golan. Zaskoczenie było, gdyż wywiad izraelski dowiedział się o planowanym ataku dopiero na 6 godzin przed nim. Na Synaju Egipcjanie sforsowali Kanał Sueski i zadali ciężkie straty Izraelowi. Na froncie syryjskim sytuacja była jeszcze gorsza. Izrael poniósł tam ogromne straty w ludziach i sprzęcie. ZSRR uruchomił mosty powietrzne ze sprzętem wojskowym do Egiptu i Syrii, a USA zrobiło to samo tylko dla Izraela. Kolejna faza to walki 10-11.10.1973 w efekcie których armia izraelska odbiła Wzgórza Golan i zatrzymała się 40km od Damaszku. 14.10.1973 to dzień egipskiego natarcia na Synaju i wielka bitwa pancerna w wyniku której armia egipska poniosła drugą już w historii wojen wielką klęskę (strata 260 czołgów). 15 i 16 października to przełomowe dni dla losów wojny na froncie egipskim. Dni ciężkich walk (nawet wręcz) w efekcie których wojska egipskie na Synaju zostały odcięte a szpica izraelska dotarła do Kanału Sueskiego, przekroczyła go, budując w sumie 4 mosty pontonowe i zajęła stanowiska na kierunku Suez i Kair. Sytuacja na świecie zrobiła się napięta i groziła konfliktem na szeroką skalę. 25 października prezydent Egiptu Anwar as-Sadat pod naciskiem L. Breżniewa ogłosił zawieszenie broni.
Bilans wojny: Izrael - 2656 zabitych, 1000 czołgów, 102 samoloty / Strona arabska - 8528 zabitych, 2250 czołgów, 432 samoloty,
Wojnę wygrał Izrael ale paradoksalnie w Izraelu uznaje się ją za klęskę a w Egipcie za wielkie zwycięstwo. Po negocjacjach, w listopadzie Izrael zaczął powoli wycofywać wojska z zachodniego brzegu Kanału Sueskiego i wycofał się dopiero w marcu 1974 roku za utworzoną 40 km linię buforową na wschód od kanału. Po tej wojnie stopniowo mozolnie prowadzone negocjacje pokojowe doprowadziły do podpisania traktatu pokojowego z Camp David 26.03.1979.
W strefę buforową na Synaju w październiku 1973 wprowadzono kontyngenty wojsk pokojowych ONZ UNEF II (Second United Nations Emergency Force). W misji wzięły udział Australia, Austria, Finlandia, Ghana, Indonezja, Irlandia, Kanada, Nepal, Panama, Peru, Polska, Senegal i Szwecja. Siedzibą misji była Ismailia. Misja UNEF II zakończyła się wraz z podpisaniem traktatów w Camp David czyli trwała do czerwca 1979.
Jednocześnie na drugim froncie, czyli na Wzgórzach Golan również utworzono strefę buforową, a po obu stronach buforu utworzono 20km pasy pod nadzorem wojsk ONZ.
W ten sposób została powołana nowa misja UNDOF (United Nations Disengagement Observers Force). W jej skład miało wejść 1250 żołnierzy z Austrii, Kanady, Peru (kontyngent z Peru został wymieniony szybko na Iran a ten potem na Finladię) i Polski. Pierwsza zmiana UNDOF to byli żołnierze wyznaczeni i oddelegowani z misji UNEF II z Egiptu i w rejon Wzgórz Golan dostali się przemieściwszy się w kolumnach, transportem kołowym z Egiptu przez Izrael do Syrii. Przegrupowanie rozpoczęło się 4 czerwca 1974 roku, trwało 36 godzin. Było to 92 żołnierzy w 29 pojazdach. Organizacyjnie do końca istnienia PWJS (1979) polska jednostka na Wzgórzach Golan była pododdziałem PWJS. Dowódca PWJS w Ismaili był przełożonym Pollogu w Syrii. Z kolei Pollog w Syrii był częścią UNDOF i w hierarchii ONZ podlegał pod dowódcę UNDOF. Taki dziwny dualizm dowodzenia. Zmieniła to dopiero likwidacja PWJS w 1979 roku. Od tego czasu Pollog UNDOF stał się jednostką niezależną, a dowódca stał się również dowódcą kontyngentu.
Zadania polskich żołnierzy Pollog były dokładnie takie same jak w Egipcie, tj. transport wody i żywności do batalionów operacyjnych, transport sprzętu, materiałów budowlanych, paliwa, rozminowywanie terenu. Problemy jednostka miała trochę inne niż w Egipcie. Okazało się że naszym Starom większe problemy sprawia syryjska zima i góry niż piasek pustyni. Auta okazały się po prostu zbyt słabe. Brakowało opon. Początek lat 80-tych czyli wielki kryzys w kraju spowodował że nagle zaczęło brakować części zamiennych. Żeby auta jeździły to na części zostawały przeznaczane inne. Potem sukcesywnie zaczęto dostarczać nowe Jelcze o dużo większej mocy. Pojawiać zaczęły się pojazdy marek zachodnich pochodzące z zasobów ONZ, takie marki jak - VW, Jeep, autobus Mercedes.
UNDOF był świadkiem wielkiej zmiany w polskim kontyngencie w roku 1989. Rozpadł się system PRL, uległa rozwiązaniu PZPR. Był to rok szoku dla wielu mocno partyjnych oficerów, którzy z wielkim niepokojem i niepewnością czekali co będzie. Przelane w Magdalence hektolitry alkoholu zapewniły im jednak dalszy rozwój, spokój i w gruncie rzeczy poza ukryciem legitymacji partyjnych nic się nie zmieniło. Na zewnątrz zmieniło się za to wiele. Nagle wolno było mieć kolegów w armii kanadyjskiej, można było ściągnąć rodzinę na wakacje, można było się wypowiadać bez strachu że się na drugi dzień wyleci. Nie zmieniła się jednak pensja i nadal była najniższa ze wszystkich kontyngentów. Oficer UNDOF jeszcze na początku lat 90-tych zarabiał ok. 300 $/m-c co było kwotą żenującą na tle kolegów z zachodu.
W tym miejscu należy napisać o utworzeniu z dniem 2 maja 1990 roku Wojskowego Centrum Szkolenia dla Potrzeb Sił Pokojowych Organizacji Narodów Zjednoczonych (CS dP SPONZ). Wcześniej zajmowała się tym JW 2000 którą rozwiązano w 1979. Dziś jest to Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych (CPdMZ) w Kielcach. Każdy przed wyjazdem na misje musiał tam spędzić pewien okres czasu na tzw. szkoleniu przygotowawczym. Na końcu sam wyjazd w rejon misji, jak też powrót z misji odbywał się z Kielc na lotnisko i z powrotem.
W 1993 roku Finlandia wycofała swój batalion operacyjny. Polska 8 grudnia 1993 roku przejęła te obowiązki - przestał istnieć Pollog a rozpoczął działać Polbatt. Logistykę w całości przejęła Kanada. Pierwszą zmianą polskiego kontyngentu dowodził ppłk Włodzimierz Potasiński. Polbatt miał swoją siedzibę w Camp Ziouani (po stronie izraelskiej, tam też stacjonował Canlog). W skład batalionu wchodziły dwie kompanie piechoty i plutony pomocnicze. 1 kompania "Sokół" miała siedzibę na posterunku nr 60 (część północna strefy), a 2 kompania "Skorpion" na posterunku nr 80 (część południowa strefy). Polscy żołnierze pełnili też służbę w Kwaterze Głównej UNDOF (HQ), którą przeniesiono z Damaszku do Camp Faouar (strona syryjska), gdzie miał siedzibę również sztab Ausbatt. Po Finach Polacy odziedziczyli transportery opancerzone Sisu i był to pierwszy polski kontakt z tą znaną wojskową marką. Na pozycjach nr 60 i 80 funkcjonowały Grupy Szybkiego Reagowania (GSR), których zadaniem było szybkie wsparcie dowolnego posterunku w przypadku zagrożenia. Te grupy miały do dyspozycji transportery Sisu. Początki batalionu były trudne z powodu niedoszacowania potrzeb osobowych. Po prostu w stosunku do ilości zadań było o ok. 40% za mało ludzi. Dlatego wystąpiło bardzo duże obciążenie pracą każdego pojedynczego żołnierza. Z czasem (rotacje w cyklu półrocznym) sytuacja ulegała poprawie, jednak żeby nie było za dobrze wprowadzono z kolei krajową biurokrację wojskową, czyli absurd zupełnie nie wymagany przez przełożonych z Kwatery Głównej, za to egzekwowany przez oficerów którzy przyjeżdżali na wycieczki z kraju pod pozorem kontroli działalności kontyngentu.
W czasie przekształceń strukturalnych UNDOF, wprowadzania przez ONZ cięć wydatków, w okresie od września 1991 do listopada 1994 roku dowódcą sił czyli na stanowisku Force Commander UNDOF był polski generał Roman Misztal. Pierwszy polski Force Commander w historii. Oficer z ogromnym doświadczeniem zarówno dyplomatycznym jak też wywiadowczym. Stanowisko dowódcy sił obejmowane jest zwykle na 3 lata i staje się on Asystentem Sekretarza Generalnego ONZ z wysoką jak na polskie standardy pensją wypłacaną przez ONZ (nie przez kraj z którego pochodzi). W UNDOF dowódcą był jeszcze tylko gen. Franciszek Gągor, ale tylko przez rok 14.08.2003-16.01.2004.
~~ * ~~
Specyfiką misji UNDOF było to, że sztaby poszczególnych kontyngentów, pododdziały i sama Kwatera Główna były zlokalizowane w Syrii, w Izraelu bądź w strefie buforowej. Istniała więc konieczność sprawnego przemieszczania się z jednego kraju do drugiego. W praktyce nie było to takie proste ponieważ na granicach funkcjonowały bramy, które po określonym czasie zamykano i przejazd przestawał być możliwy. Do tego dochodziły kontrole pojazdów prowadzone zarówno przez stronę izraelską jak i syryjską. Ceny w Izraelu były dużo wyższe niż w Syrii, zwłaszcza tzw. artykułów monopolowych. Istniała więc wielka pokusa na przemyt tych towarów i ich sprzedaż w Izraelu. Były takie niezbyt chlubne przypadki. Utrudnienia graniczne miały też niekorzystny wpływ na przebieg codziennej służby, bo trzeba się było spieszyć żeby zdążyć przejechać przed zamknięciem granicy. Inną sprawą były relacje oficerów polskich z Kwatery Głównej z dowództwem batalionu, które czasem nie mogło znieść tego że żołnierze ci byli traktowani inaczej i nie byli im w żaden sposób podlegli. Problem ten opiszę szerzej razem z misją UNIFIL, gdyż jako oficer Kwatery Głównej przeżyłem te wojskowe głupoty na własnej skórze.
Na misjach służyli też ludzie zupełnie do tego nie przygotowani, tacy którzy znaleźli się tam "po układach i znajomościach", nie znali zupełnie angielskiego, a niektórzy pułkownicy pozwalali się nawet na czas misji degradować, czasem nawet o dwa stopnie dla zdobycia dewiz. Z UNDOF-u (czasy jeszcze Pollogu) znana jest sprawa karmienia żołnierzy latami na śniadanie wyłącznie jajkami i parówkami gdyż kolejne osoby składające zamówienia przez lata całe dawały to samo ksero zamówienia (bo było po angielsku czyli w języku zupełnie niezrozumiałym). Dopiero zmiana struktury i powstanie Polbatu zmieniły tą sytuację gdyż po raz pierwszy ( w grudniu 1993) pojawił się ktoś kto rozumiał co pisze na zamówieniu. Ta sytuacja świadczy o skali dramatu językowego w wojsku polskim w tamtym czasie. Było wielu tłumaczy którzy ledwo potrafili się po angielsku porozumieć. O tym też przeczytacie w opisie misji UNIFIL.

Niestety w 2009 roku rząd podjął decyzję o zakończeniu wszelkich misji ONZ w związku z zadaniami w ramach NATO. Bez dalszego komentarza.
W związku z tym, że w sieci istnieją obszerne strony poświęcone misji UNDOF gdzie można dowiedzieć się dużo więcej odsyłam na nie wszystkich zainteresowanych:

WSPOMNIENIA:
Created with WebSite X5
Strona o misjach ONZ
Wróć do spisu treści